Dzisiaj pierwszy raz jemy na naszym nowym stole turystycznym.
Nazwaliśmy go stół z powyłamywanymi nogami, ponieważ Ania niechcący nacisnęła na niego sięgając po kredkę.
Na szczęście stół zarwał się już po śniadaniu, więc żadnych większych strat nie mieliśmy.

Po śniadaniu opróżniam kasetę wc w przyczepie kempingowej. Pokazuję Wam jak wygląda serwis dla kamperów i przyczep kempingowych w Szwajcarii.
Następnie biorę prysznic w darmowej kabinie prysznicowej na parkingu autostradowym. Pokazuje Wam jak to wygląda i jakie są moje wrażenia.

Aby jechać Szwajcarskimi autostradami potrzebna jest winieta. Jeśli ciągniemy przyczepę kempingową to niestety musimy kupić jeszcze jedną winietę. Kosztuje ona 40 franków, ale jest na cały rok.

Drugi nasz postój robimy na parkingu, nad którym non stop przelatują samoloty wojskowe. Myśliwce robią spory hałas, z czego dzieci się bardzo cieszą. Na parkingu znajduje się również atrapa samolotu F16. Oczywiście podziwiamy go i dotykamy.

Czas na obiad. Kasia zrobiła w przyczepie zupę ogórkową. Wszystkim smakowała, nawet dzieciom. Nadia pokazuje magiczna sztuczkę z plastikowym kubeczkiem.

Po kilku godzinach dojeżdżamy do granicy Szwajcarii z Francją. Okazuje się, że granice tu nie są otwarte i trzeba odczekać stojąc w kilkukilometrowym korku. Na szczęście granicę przekraczamy bez kontroli i jedziemy dalej.

Trzeci postój robimy już we Francji. Parking posiada piękny punkt widokowy na góry. Niestety nie ma ławeczek na polanie, więc postanawiamy przynieść swój stół i krzesła.Na punkcie widokowym jemy owoce tj. melon, banan, śliwki i pomarańcze.

Na koniec bawimy się z dziećmi na placu zabaw, po czym wyruszamy w dalszą 150km podróż. Ogólnie dzisiaj zrobiliśmy 400 km.

Miłego oglądania

Kamil

Vlog z dnia: 9 październik 2018 roku.

Twórzmy razem! Obejmij nas patronatem:
Strona:
Facebook:
Instagram: kikiswiat

Muzyka z kreatora YouTube:
Classique – Francis Preve

source

(129884)

FOODporn.pl Stół z Powyłamywanymi Nogami :-) … Szwajcaria i Francja (Vlog #192)

About The Author
-