przepis na ostrą tajską zupę z kurczakiem, czyli tom kha gai (kai). Pyszna esencjonalna zupa słodko ostro kwaśna, która na pewno rozgrzeje każdego w chłodne dni. W dodatku zupę przygotujecie bez problemu w domu, polecam, bo tajska zupa jest pyszna. Zupa tom kha podobna jest do popularnej zupy tom yum gai, jednak ta druga nie ma mleczka kokosowego. Dzisiaj prosta ostra tajska zupa z kurczakiem.

source

(24122)

FOODporn.pl Ostra tajska zupa z kurczakiem. Tom kha gai – Kotlet.TV

About The Author
-

36 komentarzy

  • sulaco33
    Reply

    Dzisiaj akurat wylądowałem w Reducie. W rzeczonym stoisku przy barku azjatyckim rzucili akurat świeżą trawę cytrynową i galangal (kupiłem). W zamrażarkach znajdujących się obok stoiska można znaleźć m.in. mrożone liście cytrynowe (też kupiłem – planuję w najbliższym czasie coś a la Thai na obiad) – kaffiru nie było.

  • Raptorka1982
    Reply

    Dzieki za cynk :))) nigdy w reducie nie robie zakupow a mam tam rzut beretem :) wiec pewnie w ciagu kilku dni tam zawitam i zakupie produkty do tajskiej zupki :))) Jeszcze raz wielkie dzieki :))

  • sulaco33
    Reply

    Świeży galangal cały czas dostępny jest w stoisku przy barku azjatyckim w Carrefourze w warszawskiej Reducie – nie jest może tani (niewielki w sumie korzeń kosztuje od 4 do 6 złotych), ale wg mnie niezastąpiony – imbir smakuje i pachnie zupełnie inaczej. Bywają też tam często: świeża trawa cytrynowa i oryginalne tajskie papryczki chilli. Liści kaffir niestety nie widziałem.

  • Raptorka1982
    Reply

    Kotlet uwierz mi ze z kaffirem tajska zupa wyjdzie jak oryginalna :) wogole kaffir to dla mnie zapach wlasnie tajlandii :) sprobuj j go dodac jak juz go zdobedziesz :) jak nie to z checia Ci wysle bo mam duzy zapas :) Jak ktos sie lubuje w tej zupie i mieszka w Warszawie polecam ja w restauracji Galeria Balii na ul jasnej .. drogo tam jak cholera ale przepyszne maja potrawy i zupka pierwsza klasa ..

  • Raptorka1982
    Reply

    akurat mam nick raptrotka a nie milosniczka ale dziekuje za jakze cenne uwagi bez ktorych to co napisalam nie mialalo by najmniejszego znaczenia..

  • Kasia Grynda
    Reply

    Nie mogę doczekać się Twojej interpretacji Tom Yum Kung. Po każdym przylocie do Bangkoku to jest mój pierwszy posiłek. Wtedy wiem, że żyję ! Zupa idealna na wszystko, spotkanie z przyjaciółmi, smutki, radości, kac, przeziębienie i powrót do domu :) Kocham ten pikantny i kwaśny smak, owoce morza, grzybki i mleko kokosowe.

  • fruzia1113
    Reply

    w kocich długo nie sprzątanych odchodach może się czaić toksoplazmoza; jeżeli kot jest w domu długo przed ciążą istnieje duże prawdopodobieństwo, że kobieta wytworzyła przeciwciała, przeszła toksoplzmozę nawet o tym nie wiedząc i biorąc ją za przeziębienie – istnienie przeciwciał stwierdzi badanie krwi; pani weteryarz mojej kotki będąc w ciąży sama miała dwie kotki w domu i nie siała paniki, tylko sprzątała kuwety kilka razy dziennie zachowując przy tym szczególną higienę (m.in. rękawiczki)…

  • Kotlet.TV
    Reply

    Dzięki, tak, jak wspomniałam, zupa na pewno nie będzie smakować tak, jak oryginalna, ale na tyle ile można warto zrobić ją w domu. Liście kaffiru wcale nie są łatwo dostępne, ostatnio zjechałam pół w-wy :) ale już do mnie jadą, za to na jednych warsztatach, w kuchni tajskiej z prawdziwym Tajem właśnie sugerowano te pół limonki jako taki kompromisowy zamiennik :) zazdroszczę tych wypraw do Tajlandii, ach, kiedyś to nadrobię :))) dzięki

  • Raptorka1982
    Reply

    Galangal tez by sie przydal ale z tym moze byc problem w Polsce ( nawet w Warszawie) mozna go zastapic imbirem .. Choc widzialam w marketach galangal w sloiczkach.. Natomiast liscie kaffiry dostepne sa w kazdym leclerku czy auchan.. Bez lisci kaffiry nie wyjdzie poprostu tajska zupa.. Dodam ze w Polsce te liscie sa suszone w sloiczkach.. koszt ok 10-15 zl wiec zaden na tyle przyjemnosci i aromatu :)

  • Raptorka1982
    Reply

    Jako ze jestem wielka milosciczna tajskiej kuchni do tego stopnia iz spedzam w Tajlandii kilka miesiecy rok rocznie. Uwazam ze ten przepis to nie jest przepis na tajska zupe Tom Kha Gai.. Przedewszystkim tajowie nie smaza niz na masle, po drugie gotujac zupy wogole nie smaza wczesniej skladnikow tylko od razu gotuja.. a po trzecie żadna tajska zupa a juz napewno nie Tom Kha Gai czy tez moja ulubiona Tom Yum Goong nie wyjdzie bez lisci kaffiru, ktore to liscie daja caly aromat i smak zupie

  • Kotlet.TV
    Reply

    te najlepsze, prawdziwe włoskie, francuskie faktycznie są z mleka niepasteryzowanego, ale reszta to różnie :) w polskich sklepach o wiele łatwiej o pasteryzowane niż nie :)

  • j
    Reply

    dzieki za poinformowanie przez caly czas myslalam ze wszystkie sery plesniowe sa z niepasteryzowanego mleka ah ta niewiedza

  • Kotlet.TV
    Reply

    na opakowaniu sera zawsze masz informację czy został wyprodukowany z mleka pasteryzowanego, jeśli jest po prostu mleko krowie/kozie/owcze to pomijasz jak jest informacja mleko pasteryzowane to ok. To po prostu mleko poddane obróbce cieplnej mówiąc w wielkim skrócie a przy surowym mleku wszystko rozchodzi się o listeriozę a ta ginie powyzej 60C, czyli albo jesz sery smażone/gotowane :) albo z mleka, które jest po obróbce czyli pasteryzowanego. To troszkę w skrócie, ale tak na szybko :)

  • j
    Reply

    skoro nie powinno sie w ciazy trzymac zwierzatek domowych to co ja mam teraz ze swoimi zwierzakami zrobic?? wyrzucic na dwor czy co bo nie rozumiem stwierdzenia trzymac w domu zwierzatek domowych
    pierwszy raz spotykam sie z takim stwierdzeniem a w ciazy nie mozna jest serow plesniowych
    jak mam ochote na ostre to jem ostre a jak mam ochote na orientalne to i takie jem

  • Kotlet.TV
    Reply

    jest to na szczęście straszna głupota (a może przesąd?) niczym nie poparta :))) nie martw się tak nie jest :) a zupkę polecam gorąco

  • TheUnboxinglive
    Reply

    nie to zebym sie czepial bo ma do was szacunek ale w ciazy oraz w trakcje karmienia dziecka nie powinno sie jesc ostrych oraz orjentalnych rzeczy oraz trzymac w domku zwierzatek domowych.Nie mowie tego po zlosci ale dla dobra.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>