Kalafior – ciasto, nie warzywo, ciasto tarte, dla mnie numer jeden. Uwielbiam to ciasto zawsze i wszędzie, a jeszcze jest nieskomplikowane i możliwe do upieczenia prawie zawsze, gdy w domu przysłowiowo nie ma nic do jedzenia. Ciasto z PRL’u, kryzysowe, a jednak niezwykłe i przepyszne. Ogromnie polecam. Znane są też inne nazwy tego ciasta, np. pleśniak, ale dla mnie taka nazwa jest zdecydowanie mało apetyczna, dlatego u nas w domu niepodzielnie rządzi KALAFIOR :-)

Link do przepisu na blogu w wersji bezglutenowej:

BLOG –
FACEBOOK –
INSTAGRAM –
TWITTER –

source

(1053)

FOODporn.pl Kalafior – ciasto tarte

About The Author
-

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>